| Masturbacja itp |
| Autor | Wiadomość |
bene Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 62 | Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 Masturbacja itp |
|
| Witam !
Mam takie pytanko... Czy np jak facet kiedys sie masturbowal... a potem przestal i juz wcale nie "wali" to czy to moze jakos wplynac na penisa ? Na jego potencje dyspozycyjnosc? Czy szybciej staje szybciej dojdzie potem do wytrysku jak znowu przyjdzie ten moment ? Prosze o odpowiedz... czy facet musi co jakis czas sie wyproznic ? wyzyc seksualnie ? | |
| |
 |
love508 
Dołączył: 21 Paź 2005 Posty: 307 Skąd: polska | Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 Re: Masturbacja itp |
|
| | bene napisał/a: | Witam !
Mam takie pytanko... Czy np jak facet kiedys sie masturbowal... a potem przestal i juz wcale nie "wali" to czy to moze jakos wplynac na penisa ? Na jego potencje dyspozycyjnosc? Czy szybciej staje szybciej dojdzie potem do wytrysku jak znowu przyjdzie ten moment ? Prosze o odpowiedz... czy facet musi co jakis czas sie wyproznic ? wyzyc seksualnie ? |
poszukaj w archiwum, pytanie na temat masturbacji jest pewnie juz pytaniem 299-tym | |
| |
 |
adadverts Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 434 Skąd: Katowice | Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 |
|
| | Nie ma sensu kończyć z masturbacją, bo staniesz się uciążliwym dla otoczenia frustratem seksualnym. | |
| |
 |
| penis.com.pl | |
 |
Fantom17 Dołączył: 15 Lut 2006 Posty: 235 | Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 |
|
| | mimo ze bylo juz kilkadziesiat takich pytan i tematow to odpowiem ci opierajac sie na wlasnym doswiadczeniu,masturbuje sie bardzo rzadko( raz moze 2 razy w miesiacu) i zauwazylem ze o wiele szybciej dochodze,pozatym mimo ze mam juz prawie 19lat to zdarzaja mi sie polucje nocne,gdy sie masturbowalem tego nie bylo.To na tyle. | |
| |
 |
adadverts Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 434 Skąd: Katowice | Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 |
|
| Fantom17, to czemu się nie masturbujesz częściej? | |
| |
 |
BASF 
Wiek: 49 Dołączył: 31 Mar 2007 Posty: 1348 Skąd: poland | Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 |
|
| | Wpływy na przerwanie masturbacji są takie same jak wpływy przestania uprawiania sexu. Ale z medycznego punktu widzenia nie ma sensu przerywać onanizmu/masturbacji, gdyż ona nie wpływa ujemnie na nasze zdrowie i popęd sexualny. Poprzez onanizm można się w doskonały sposób nauczyć samokontroli sexualnej. | _________________ PZDR BASF | |
| |
 |
Fantom17 Dołączył: 15 Lut 2006 Posty: 235 | Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 |
|
| adadverts poniewaz nie odczuwam takiej potrzeby,sexu nie uprawiam(kochalem sie tylko 1 raz w zyciu z pierwsza dziewczyna) jeszcze reguralnie gdyz jestesmy z dziewczyna 2,5 miesiaca razem(dla jednych taki okres jest juz wystarczajcy by zaczac wspolzycie),poki co to bylo mi dane zoabczyc jedynie jej piersi ale jestem dobrej mysli.
Ale fakt faktem niepokoji mnie moja szybkosc dochodzenia(teraz wystarczy nawet 1/2minuty masturbacji) w porownaniu do dawnych czasow gdzie masturbowalem sie reguralnie i spokojnie moglem to robic "na pelnym gazie" ponad 30min,narazie jeszcze nie ma tragedii,mysle ze to z dziewczyna wycwicze,w razie czego zawsze mam was i to cale forum | |
| |
 |
adadverts Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 434 Skąd: Katowice | Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 |
|
| | Fantom17 napisał/a: | | poniewaz nie odczuwam takiej potrzeby |
Powiedziałbym, że niski poziom libido w młodym wieku jest niepokojący :> | |
| |
 |
skywalker 
Dołączył: 11 Maj 2006 Posty: 663 Skąd: Zasiedmiogórogród | Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 |
|
| | Was ist libido? | _________________ "I gotta girl in Paris I gotta girl in Rome
I even gotta girl in the Vatican Dome
I gotta girl right here I gotta girl right there
and I gotta girlfriend everywhere" | |
| |
 |
tomek333 
Wiek: 41 Dołączył: 14 Lip 2006 Posty: 56 Skąd: Chyba Kalisz:D | Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 |
|
| Libido
Libido, popęd (pociąg) seksualny (płciowy) (z łac. żądza) to psychiczna reprezentacja pobudzenia pochodzącego z wnętrza organizmu mająca na celu zaspokojenie potrzeb seksualnych. Stanowi ona czynniki motywacyjne, uwarunkowane biologiczną strukturą organizmu, powodujące formy zachowania, których celem jest zaspokojenie potrzeb. Według Hansa Giesego popęd seksualny to wybiórczy stan gotowości na przyjęcie partnera w zakresie jego płciowości.
Pojęcie to wprowadził Zygmunt Freud, który rozumiał libido jako formę energii za pośrednictwem której popędy życia spełniają swoje funkcje. Freud uważał, że libido (eros) to energia życiowa, energia seksualna, która występuje w sprzeczności z tanatos — energią wywołującą wszelkie procesy destrukcyjne. Sprzeczność między libido a tanatos miała według niego powodować wewnętrzny konflikt: jeżeli zaspokojone zostanie libido — superego sprawia, że odzywają się wyrzuty sumienia; proces ten ma uruchamiać mechanizm obronny w postaci sublimacji popędu seksualnego i zamiany go na społecznie akceptowane formy.
Z szerszym rozumieniem kategorii libido spotykamy się w koncepcji Carla Gustava Junga, w której libido jest rozumiane jako energia psychiczna w ogóle. Jungowskie libido zwrócone jest bądź na zewnątrz (libido ekstrawertyczne), bądź do wewnątrz (libido introwertyczne). Oba mechanizmy, introwersja-ekstrawersja są naturalne i występują u każdego człowieka. Ekstrawertyczna postawa świadoma uzupełniana jest przez introwertyczną postawę nieświadomą i vice versa. Nieświadoma część libido (introwersja w przypadku ekstrawersji; ekstrawersja w przypadku introwersji) tworzy cień personalny.
Ale zabłysłem | _________________ Lepiej spróbować i żałować niż żałować że się nie spróbowało-dewiza na życie:) - zgadzam się z Paulinką:* | |
| |
 |
skywalker 
Dołączył: 11 Maj 2006 Posty: 663 Skąd: Zasiedmiogórogród | Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 |
|
| Aha spox thx | _________________ "I gotta girl in Paris I gotta girl in Rome
I even gotta girl in the Vatican Dome
I gotta girl right here I gotta girl right there
and I gotta girlfriend everywhere" | |
| |
 |
Fantom17 Dołączył: 15 Lut 2006 Posty: 235 | Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 |
|
| adadverts to nie jest tak ze mam niski poped sexualny,poprostu nie odczuwam potrzeby masturbacji bo mi sie juz znudzila chce sexu,czystego sexu hehehe i oby przyszedl szybko! | |
| |
 |
BASF 
Wiek: 49 Dołączył: 31 Mar 2007 Posty: 1348 Skąd: poland | Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 |
|
| | Hmm ja się nie wypowiem o poziomi Twego libido, bo mi nigdy się nie zdarzyło zarzucić onanizm a współżycie zacząłem stosunkowo późno, bo w wieku 19 lat. I mimo, że od tego czasu odbywam regularne stosunki to nie zaprzestałem onanizmu. Ani ja ani moja żona. | _________________ PZDR BASF | |
| |
 |
| penis.com.pl | |
 |
| |