| Masturbacja a rodzeństwo |
| Autor | Wiadomość |
dkbb Dołączył: 17 Sie 2020 Posty: 609 Skąd: Toruń | Wysłany: Pią 10 Paź, 2025 Masturbacja a rodzeństwo |
|
| | Czy Wasze rodzeństwo wiedziało albo wie, ze się mastrubujecie? | |
| |
 |
potrzebny Wiek: 30 Dołączył: 19 Lip 2018 Posty: 135 Skąd: Warszawa | Wysłany: Pią 10 Paź, 2025 |
|
| | Być może nie wiedziało, ale na pewno sie domyślało. Trójka nastolatków, okres dorastania, burza hormonów... każdy na pewno trzepał na boku 😅 | |
| |
 |
czarn Dołączył: 22 Wrz 2023 Posty: 177 Skąd: Warszawa | Wysłany: Pon 13 Paź, 2025 |
|
| | Mnie raz nakryła siostra.Byłem tak zaabsorbowany " świerszczykiem", że nie usłyszałem jej kroków. Niestety, nie zdążyłem niczego ukryć.Uśmiechnęła się tylko z politowaniem, pokiwała głowa i ..wyszła. Miałem cykora, że poskarży rodzicom ale nie...Czasami tylko ,gdy w czasie rodzinnego oglądania tv pojawiały się jakieś sceny lub poruszany był temat tabu siostra patrzyła na mnie znacząco...Historia! Teraz oboje jesteśmy dorośli i nie wracamy do tematu. | |
| |
 |
| penis.com.pl | |
 |
betor Dołączył: 18 Cze 2020 Posty: 404 Skąd: Poznań | Wysłany: Pon 13 Paź, 2025 |
|
| | aktualnie konia juz nie bije. co do rodzenstwa - nigdy mnie nie nakrylo, za to ja nakrylem brata. Mozliwe ze sie domysleli, ale co z tego. | |
| |
 |
seba2000 Wiek: 26 Dołączył: 09 Sty 2025 Posty: 39 Skąd: Bydgoszcz | Wysłany: Pon 13 Paź, 2025 |
|
| | Kiedyś kuzyn nocował u mnie i oboje czekaliśmy aż ktoś zaśnie by wiadomo zwalić konia. Mieliśmy po 16/17 lat - Natomiast nikt z nas nie odpuścił, więc powiedział wprost - nie chce budzić nikogo w domu, ale muszę sobie zwalic zapytał się czy nie będzie mi to przeszkadzać, po czym pokazał mi mojego kutasa. Zwaliliśmy sobie wspólnie, do dziś lubimy wspólnie sobie zwalić. Ma żonę i dzieci, a mimo to fajna zabawa zostaje. Typowo po męsku. | |
| |
 |
toton Dołączył: 17 Wrz 2015 Posty: 801 Skąd: Warszawa | Wysłany: Wto 14 Paź, 2025 |
|
| nie przyłapał mnie żaden z braci
ale było blisko
choć pewnie mogą się domyślać | |
| |
 |
Czerwikss Dołączył: 16 Gru 2020 Posty: 369 Skąd: Warszawa | Wysłany: Pon 20 Paź, 2025 |
|
| jak jeszcze w Polandzie mieszkałem z siorą to spokojnie szły zbyty o klepaniu masowaniu i takich tam pierdołac | |
| |
 |
onesa onesa
Wiek: 36 Dołączyła: 02 Sie 2011 Posty: 5671 Skąd: Warszawa | Wysłany: Wto 21 Paź, 2025 |
|
| | Czerwikss napisał/a: | jak jeszcze w Polandzie mieszkałem z siorą to spokojnie szły zbyty o klepaniu masowaniu i takich tam pierdołac |
Normalnie tak sobie rozmawialiście? | |
| |
 |
siferius90 Wiek: 35 Dołączył: 26 Sie 2021 Posty: 88 Skąd: Toruń | Wysłany: Sob 20 Gru, 2025 |
|
| | Mój brat wiedział, że walę, bo mnie raz nakrył. | |
| |
 |
michalza 
Dołączył: 11 Cze 2020 Posty: 688 Skąd: Poznań | Wysłany: Pon 22 Gru, 2025 |
|
| Ja już nie mieszkam z rodzeństwem, jeśli o tym mowa.
Jeśli chodzi o przeszłość, to moje moje rodzeństwo nigdy nie przyłapało mnie "in flagranti".
Ale domyślam się, że brat wiedział, że marszczę Freda, gdyż w pewnym okresie moje świerszczyki, jakąś szczególną teleportacją, przenosiły się za jego łóżko...
Ponadto, brat dużo wcześniej miał dziewczynę ode mnie, i często go w domu nie było, więc nie "wchodziliśmy sobie w drogę".
A siostra mogła się domyślać. Bo nieraz znikałem na dłuższą chwilę do toalety czy do łazienki.
Tak więc, mogę odpowiedzieć, że najpewniej wiedzieli. W końcu krew nie woda. | |
| |
 |
| |