Strona głównaStrona główna FAQFAQ SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  KontaktKONTAKT  SklepSKLEP
     Oziębłość seksualna u mężczyzny
Autor Wiadomość
dziuniox 

Dołączył: 14 Mar 2015
Posty: 30
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 15 Gru, 2020   Oziębłość seksualna u mężczyzny

Witajcie!
Chcę zasięgnąć Waszej porady. Mam 27 lat, a mój partner 44. Problem dotyczy braku życia erotycznego. Spotykamy się, kilka razy w roku spędzamy razem po 2 tygodnie. Znamy się ponad rok. Mamy bardzo bliski kontakt duchowy, jesteśmy super przyjaciółmi, bardzo bliskimi. Śpimy razem, przytulamy się, zasypiamy trzymając się za ręce. Jest dużo bliskości, on mi np kładzie głowę na klatę itd. Czujemy się razem spokojnie i dobrze.
Niestety on ma opory przed sprawami erotycznymi. Nie pozwala, abym włożył mu rękę w majtki (czasami pozwoli, żeby głaskać go po dupie). Do penisa nie pozwala dotykać. Twierdzi, że seks nie jest mu potrzebny. On wie o moich potrzebach, sam często biorę jego rękę i kładę na swojego penisa, ale on nawet nie chce mi powalić. Próbuję z nim rozmawiać, mówię, że wszystko zrozumiem itd, że się nie obrażę. Proponowałem, żebyśmy np. spróbowali pospać nago, powalić razem (ja sobie on sobie), potem wzajemnie, potem oral i anal. Ale on odpowiada jakimś milczeniem, zero konkretów.
Zaprzecza, aby miał jakiegoś kochanka. On ma pewien uraz do grupy czysto homoseksualnej, woli facetów, którzy wyglądają jak hetero. Ja raczej mu się podobam. Mówił, że w młodości też nie miał bujnego życia erotycznego, bo obawiał się chorób....
Podejrzewam, że on jest jakoś psychicznie mocno zblokowany. Może ktoś coś podpowie, jakie powinienem mieć do niego podejście, jak go przekonać? Co zrobić, aby nie bronił się przed bliskością?
PS mam jeszcze pytanie do facetów 40+ jak wygląda wasze życie erotyczne? Często się spuszczacie?
 
 
Oleg_1981 

Wiek: 39
Dołączył: 23 Lut 2020
Posty: 333
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 15 Gru, 2020   Re: Oziębłość seksualna u mężczyzny

dziuniox napisał/a:
Witajcie!
Chcę zasięgnąć Waszej porady. Mam 27 lat, a mój partner 44. Problem dotyczy braku życia erotycznego. Spotykamy się, kilka razy w roku spędzamy razem po 2 tygodnie. Znamy się ponad rok. Mamy bardzo bliski kontakt duchowy, jesteśmy super przyjaciółmi, bardzo bliskimi. Śpimy razem, przytulamy się, zasypiamy trzymając się za ręce. Jest dużo bliskości, on mi np kładzie głowę na klatę itd. Czujemy się razem spokojnie i dobrze.
Niestety on ma opory przed sprawami erotycznymi. Nie pozwala, abym włożył mu rękę w majtki (czasami pozwoli, żeby głaskać go po dupie). Do penisa nie pozwala dotykać. Twierdzi, że seks nie jest mu potrzebny. On wie o moich potrzebach, sam często biorę jego rękę i kładę na swojego penisa, ale on nawet nie chce mi powalić. Próbuję z nim rozmawiać, mówię, że wszystko zrozumiem itd, że się nie obrażę. Proponowałem, żebyśmy np. spróbowali pospać nago, powalić razem (ja sobie on sobie), potem wzajemnie, potem oral i anal. Ale on odpowiada jakimś milczeniem, zero konkretów.
Zaprzecza, aby miał jakiegoś kochanka. On ma pewien uraz do grupy czysto homoseksualnej, woli facetów, którzy wyglądają jak hetero. Ja raczej mu się podobam. Mówił, że w młodości też nie miał bujnego życia erotycznego, bo obawiał się chorób....
Podejrzewam, że on jest jakoś psychicznie mocno zblokowany. Może ktoś coś podpowie, jakie powinienem mieć do niego podejście, jak go przekonać? Co zrobić, aby nie bronił się przed bliskością?
PS mam jeszcze pytanie do facetów 40+ jak wygląda wasze życie erotyczne? Często się spuszczacie?


Aktywność seksualna to indywidualna kwestia. Rzeczywiscie, przy braku uprawiania sportu, slabej diecie, przy braniu leków, z wiekiem sie odechciewa. Masz nietypowa sytuacje bo jestes od niego sporo mlodszy. Chce Ci sie bliskosci fizycznej a on takiej bliskosci nie potrzebuje. No nie zmusisz go bo to musi wynikac z potrzeby zaspokojenia popędu. Wazniejsze jest to czy planujesz z nim zycie? Seks jest potrzebny ale nie jest niezbedny. Relacje dojrzala mozna wypracowac na o wiele wazniejszych kwestiach niz seks. Masz z nim to co najwazniejsze, bo o ile seks, uroda, pociag miną, to duchowe zwiazanie, przyjaźń, zaufanie stanowiło bedzie o dlugowiecznosci Waszego zwiazku. Zatem pytanie do Ciebie czego chcesz? Seksu? Tego masz pelno na ulicy, co tydzien w barze, saunie itd. Zwiazku opartego na przyjazni i zaufaniu - to skarb, ktory bym pielegnowal.
Edit: na pewno bym nie naciskał na żadne terapie. Mozesz osiagnac efekt odwrotny do zamierzonego.
 
 
Czerwikss 

Dołączył: 16 Gru 2020
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Gru, 2020   

Z drugiej strony znajomość nie jest taka krótka, bo trwa prawie rok. Rozumiem, ze terapię mozna wykluczyć w przypadku związku tygodniowego czy miesięcznego, jednak w tej sytuacji nie jest wcale głupim rozwiązaniem.
Szczególnie, ze seks jest bardzo ważny i szczerze to nie wyobrażam sobie bez niego związku.

Czy partner nie ma przypadkiem problemow z erekcją?
 
 
penis.com.pl
andropenis
onesa 
onesa

Wiek: 31
Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 4816
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 17 Gru, 2020   

Może on należy do osob aseksualnych? Jest to rzadka grupa osób, które nie maja zupelnie potrzeb seksualnych.
Poza tym czy nie wiesz może o jakichs urazach z przeszłości?
 
 
toton 

Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 98
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 18 Gru, 2020   

Może porozmawiaj ze swoim partnerem o swoich potrzebach i oczekiwaniach oraz zapytaj o jego potrzeby w tej kwestii. Pozwoli to na uzgodnienie jakichś kompromisów, jeśli takie będą potrzebne i będziecie świadomi tego, co druga strona chce, może, czego nie chce i w ogóle o co chodzi. Bez takiej dokładnej pogawędki to będzie ciężko, bo jeśli rozmowy takiej nie było to druga osoba może myśleć, że to, co jest Tobie wystarczy. Związek tworzy się wspólnie i potrzeby obu stron są ważne, a jeśli występują różnice, a chcecie być razem, to chyba nie pozostaje nic innego, jak kompromisy i szczera rozmowa, informowanie partnera o tym, co Ci potrzebne - ale tak delikatnie, bez wywierania presji, bo naciskanie może dać odwrotny efekt. Poza tym nie musi to być od razu osoba aseksualna (aseksualizmu się nie leczy) może ma po prostu małe potrzeby - takie osoby seksualne też się zdarzają.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group