Luźne dyskusje o męskich sprawach - Okulista

Strikerx - Nie 05 Sie, 2007
Temat postu: Okulista
Ostatnio byłem u okulisty i okazało się że powinienem nosić okularki L i P -0,5 to niby słaba wada (że nie jest tak źle) kazali zakładać do kompa i czytania na jakiś czas...i tu moje pytanie powiedzieli mi że wzrok mi się poprawi...czy to prawda?bo jakoś słabo w to wierzę jeśli już jest 0,5 to już chyba tak zostanie jak wzrok może się poprawić od noszenia okularów?
adadverts - Nie 05 Sie, 2007

A więc tak: krótkowzroczności, na którą cierpisz, okularami się nie wyleczy. Co więcej, od noszenia ujemnych okularów wada zacznie się pogłębiać (w tempie ok. 1 diopria rocznie, jeśli dużo byś je nosił).

Przyczyną twojej wady wzroku jest długie siedzenie przed kompem/czytanie książek i inne czynności, które sprawiają, że twój wzrok ogniskuje się na przedmiotach bliskich. Osłabia to zdolność mięśni siatkówki do akomodacji i nie umieją już one odpowiednio rozciągnąć jej tak, by uzyskać ostry obraz przedmiotów dalekich. Noszenie okularów o dioprii ujemnej dodatkowo rozleniwi owe mięśnie, stąd będzie jeszcze gorzej.

Ale nie martw się - jest ratunek :) Owe mięśnie oczne można wyćwiczyć, a że masz niewielką wadę, prawdopodobnie wzrok się "wyzeruje". Polecam google oraz książki dotyczące ćwiczeń oczu (keywords: widzieć bez okularów, metoda Bates'a).

Sam miałem jakiś czas temu identyczny problem, a dziś widzę dobrze bez żadnych szkieł :D Radziłbym wystrzegać się okulistów u optyków (typu Vision Express), bo ci robią wszystko, żeby sprzedać ci swoje produkty - mnie też chcieli :P Na szczęście dodatkowo poszedłem na wizytę do państwowej poradni, gdzie od niebędącej na prowizji u optyka okulistki dowiedziałem się tego, co opisałem wyżej 8)

PS. Oczywiście to co napisałem dotyczy wady nabytej, a nie wrodzonej.

Strikerx - Nie 05 Sie, 2007
Temat postu: odp
czyli w okularach zacznie się pogarszać?
to co mi radzisz?co mam robić?jak Ty dokładnie sobie poradziłeś?ja mam nabytą swego czasu siedziałem przed kompem ale chyba nie jest aż tak źle ale chce to wyleczyć by doszło do normalnego stanu help me!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

adadverts - Nie 05 Sie, 2007

Radziłbym skorzystać z wymienionych przeze mnie ćwiczeń (jest ich sporo i trudno mi je tu na forum opisywać, dlatego odesłałem do literatury - chociaż możliwe, że na necie też jest to już gdzieś opisane).

A okulary - jeśli już masz - zakładaj tylko jesli są niezbędne, dopóki ci się wzrok od ćwiczeń nie poprawi. Jeśli miałbyś spowodowac wypadek samochodowy, to już lepiej te okulary załóż (choć przy takiej wadzie raczej nie sa one niezbędne).

Strikerx - Nie 05 Sie, 2007
Temat postu: odp
kupiłeś te książkę?

http://www.arystoteles.pl/oczy.php

adadverts - Nie 05 Sie, 2007

Mam inną, aczkolwiek tą też oglądałem kiedyś i jest moim zdaniem bardzo dobra :)
Strikerx - Nie 05 Sie, 2007
Temat postu: odp
a Tobie naprawde się poprawiło?
zola - Nie 05 Sie, 2007

Ja powiem tak jak byłem mały Ok 8 lat. miałem astygmatyzm bardzo niewielką wadę nosiłem okulary prze cztery lata aż w końcu wzrok się wyzerował i pani doktor powiedziała ze czas bym zdjął okulary i tak też zrobiłem ale w ubiegłym roku kiedy z moim tatą miałem bardzo poważny wypadek samochodowy zauważyłem ze gdy siedzę długo przy kompie obraz mi sie zlewa więc poszedłem do okulisty przepisała mi okulary do komputera i jazdy samochodem(okulary z antyrefleksem) i jest wszystko ok. wzrok mi sie nie pogłębia
adadverts - Nie 05 Sie, 2007
Temat postu: Re: odp
Strikerx napisał/a:
a Tobie naprawde się poprawiło?

Tak - teraz widzę idealnie :)

paulinka - Pon 06 Sie, 2007

ja od 6 klasy miałam nosić okulary -0.5 ale lekarz powiedział że nie są konieczne koleżanka miała taką samą wadę pogorszył sie mi polepszył a następnie pogorszył i polepszył i tak co rok inaczej a w tym roku okulista stwierdził że mam astygmatyzm 0.5
myślę że dobrze by było nakładać okulary do komputera żeby wzrok sie nie popsuł bardziej ale zdecydowanie poćwiczyć skoro daje to efekty -mi nikt o żadnych ćwiczeniach nie mówił nie wiedziałam że coś takiego jest :(

BASF - Pon 06 Sie, 2007

adadverts widzę, że masz bardzo duże pojęcie w tym temacie, więc i ja mam pytanie do Ciebie. Gdzieś wyczytałemże człowiek, który dużo pracuje przy komputerach lub innych monitorach aby nie osłabiać swojego wzroku ma zalecanie dzienne po pracy na tych urządzeniach przez ok 30 min wpatrywać się w jakiś daleki punkt, np. z okna patrzeć na jakiś oddalony komin, wierzę, drzewo. Jakie jest Twoje stanowisko. Jak narazie to przez przeżytych moich 31 lat nie doświadczyłem co to jest słabo widzieć. No chyba, że podczas silnego upojenia alkoholowego :wink:
adadverts - Wto 07 Sie, 2007

Tak jak piszesz, z tym że powinno się mniej więcej co 45 minut zrobić 5 minut przerwy i popatrzeć w tym czasie przez okno (na zmianę) na odległe obiekty i coś położonego blisko (np. własny palec).
muchomorek - Wto 07 Sie, 2007

Jeśli ktoś nosi okulary cały czas to dobrze jest jeśli może troche w dzień pochodzić bez, ok. godzinke wystarczy. Wzrok wydaje się wtedy jakiś "inny", tzn wypoczęty.
zola - Wto 07 Sie, 2007

Ja myślicie czy mój ubytek wzroku może być spowodowany tym wypadkiem co pisałem??
adadverts - Wto 07 Sie, 2007

Trudno powiedzieć, ale wydaje mi się, że tak (podobnie stresujący tryb życia może prowadzić po pogorszenia wzroku).
zola - Sro 08 Sie, 2007

nieźle wtedy oberwałem, wybiłem szybę pasażera głową :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group